fbpx

Postępowanie przed Wojewódzką
Komisją ds. Orzekania
o Zdarzeniach Medycznych

Postępowanie przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych. Jak przebiega, na czym polega i ile kosztuje?

Dochodzenie roszczeń przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych (dalej jako: Komisja) to jedna z dróg, którą może wybrać pacjent, ubiegający się o odszkodowanie lub zadośćuczynienie. Komisje rozstrzygają czy w danej sprawie doszło to tzw. zdarzenia medycznego. Uznanie, że doszło do zdarzenia medycznego pozwala na uzyskanie świadczeń pieniężnych w czasie krótszym niż w przypadku postępowania sądowego. Pomijam na razie kwestię czy świadczenia zaproponowane przez szpital czy ubezpieczyciela, po ustaleniu zdarzenia medycznego są w odpowiedniej wysokości, ale o tym później. Poza tym jeszcze na marginesie – o tym, czym w istocie jest zdarzenie medyczne i kiedy możesz dochodzić swoich praw przed Komisją, możesz przeczytać w innym naszym artykule.  Z tego artykułu dowiesz się jak przebiega takie postępowanie, ile kosztuje i czy możesz odwołać się od decyzji Komisji.

Sprawa przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych – od czego zacząć?

Postępowanie rozpoczyna się od złożenia wniosku do odpowiedniej Komisji Wojewódzkiej. Nasza kancelaria może reprezentować pacjenta, jego przedstawiciela ustawowego (np. rodzica) lub spadkobierców, gdy pacjent nie żyje. We wniosku do komisji zarzucamy szpitalowi, że w jego sprawie doszło do zaistnienia zdarzenia medycznego, zgodnie z ustawą z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Bardzo ważne jest, aby pamiętać, że droga dochodzenia roszczenia przed Komisją, otwarta jest tylko dla pacjentów pokrzywdzonych przez szpital. Nie można złożyć wniosku przeciwko lekarzowi, który prowadzi indywidualną praktykę lekarską czy przeciwko przychodni.

Opłata od takiego wniosku to 200 zł, czyli dużo mniej niż opłata od pozwu w sądzie. Wniosku nie trzeba sporządzać samodzielnie od początku. Komisja zwykle dysponuje wzorem wniosku, który kancelaria uzupełnia w imieniu pacjenta. Pacjent może to teoretycznie zrobić sam. Nie oznacza to jednak, że jest to proste zadanie. We wniosku należy skupić się przede wszystkim na dokładnym i rzetelnym opisie zdarzenia. Pacjent musi przedstawić Komisji cały przebieg leczenia lub procesu diagnostycznego od początku do końca – wraz ze wszystkimi konsekwencjami. Opis zdarzenia nie może być przysłowiowym „laniem wody”. Wnioskodawca powinien przedstawić Komisji konkretne zarzuty, które jego zdaniem uzasadniają zaistnienie zdarzenia medycznego. Do wniosku, na poparcie swoich argumentów, pacjent załącza dokumentację medyczną. Warto w tym miejscu przypomnieć, że szpital nie może odmówić pacjentowi jej wydania, a prawo to należy do najważniejszych praw pacjenta. Dobrze mieć u swego boku prawnika, który będzie pilnował formalizmów. Każda z komisji wojewódzkich ma bowiem jakieś swoje specyficzne zasady. Np. do komisji w Warszawie należy wysłać 4 egzemplarze wniosku wraz z załącznikami. Nie wszystkie komisje wojewódzkie wprowadziły taki wymóg. Komisji jest tyle ile województw, czyli 16.

Wracając do meritum, dokumentacja medyczna to podstawa. Pacjent może również w swoim wniosku zawrzeć inne wnioski dowodowe, np. o przesłuchanie świadków czy powołanie biegłego. Wnioski dowodowe można składać już na samym początku, tj. właśnie we wniosku o ustalenie zdarzenia medycznego. Można też składać je na dalszych etapach postępowania, ale lepiej zrobić to na początku, bo później trzeba się tłumaczyć komisji, z jakiego powodu składamy wniosek dopiero na późniejszym etapie.

Wniosek do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych o ustalenie zdarzenia medycznego – dlaczego jest tak ważny?

Prawidłowo sporządzone, zgodne z faktycznym przebiegiem wydarzeń, czytelne i logiczne uzasadnienie wniosku ma bardzo duży wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. To właśnie poprzez lekturę uzasadnienia wniosku Komisja może ustalić czy w danej sprawie doszło do zdarzenia medycznego i poznać żądania pacjenta. To dzięki precyzyjnemu uzasadnieniu wniosku szpital i jego ubezpieczyciel wie do jakich zarzutów powinien się odnieść.

Nie warto już na początku obniżać swoich szans na zwycięstwo. Doświadczona kancelaria prawa medycznego pomoże pacjentowi w odpowiednim sporządzeniu wniosku. Będzie również profesjonalnie reprezentowała jego interesy w dalszej części postępowania. Działanie na własną rękę przez niedoświadczonego w bataliach sądowych pacjenta może być ryzykowne.

Wniosek do Wojewódzkiej Komisji ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych o ustalenie zdarzenia medycznego…. i co dalej?

Po złożeniu wniosku, Komisja ocenia czy jest on kompletny. Jeśli pacjent nie spełnił wszystkich wymogów formalnych wniosku lub nie uiścił opłaty, Komisja zwróci wniosek nierozpatrzony. Jeśli wniosek jest kompletny, wtedy Komisja przekazuje odpis wniosku do szpitala i jego ubezpieczyciela wraz z żądaniem zajęcia stanowiska. Szpital ma na odpowiedź 30 dni. Po upływie tego terminu, uznaje się, że szpital akceptuje żądania pacjenta. W takiej sytuacji sprawa może zakończyć się już na tym etapie, ale liczenie na potknięcie się szpitala w takiej kwestii jest niestety raczej naiwne. Szpital przeważnie ma u swego boku prawnika, który reprezentuje jego interesy i chodzi na posiedzenia Komisji w imieniu szpitala. Posiedzenie Komisji wygląda podobnie jak rozprawa w sądzie.

Jeśli szpital napisze odpowiedź na wniosek, przewodniczący Komisji wyznaczy czteroosobowy skład orzekający spośród swoich członków. Jest to dwóch prawników oraz dwie osoby z medycznym wykształceniem, np. lekarz, pielęgniarka, położna czy diagnosta laboratoryjny.

Postępowanie przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych – ile trwa?

W myśl regulacji ustawowych i w najbardziej optymistycznej wersji, Komisja powinna rozpatrzeć sprawę w ciągu czterech miesięcy od dnia otrzymania odpowiedzi szpitala na wniosek pacjenta. Oznacza to, że to właśnie w ciągu czterech miesięcy powinny odbyć się wszystkie posiedzenia i zakończyć postępowanie dowodowe. Powinno również zostać wydane orzeczenie. „Powinno” nie oznacza niestety, że tak będzie… A jeśli w ciągu czterech miesięcy postępowanie nie zakończy się, nie oznacza to, że będzie nieważne. Cztery miesiące to tzw. termin instrukcyjny. Komisja powinna starać się w nim zamknąć, ale w praktyce nie zawsze się to udaje. Opóźnienia zwykle wynikają z długiego czasu oczekiwania na opinię biegłego czy zbyt dużej ilości pracy Komisji w określonym czasie. Nie warto się więc nastawiać, że całość sprawy uda się zamknąć w cztery miesiące.

Komisja w trakcie postępowania uważnie analizuje przedstawione przez strony dowody – przede wszystkim dokumentację medyczną. Może również przesłuchiwać świadków (zwykle pracowników szpitala, którzy brali udział w procesie leczenia pacjenta). Jako, że w skład Komisji mogą wchodzić również lekarze specjaliści, korzystanie z opinii biegłych powinno być raczej wyjątkiem, niż regułą. Mimo to, w wielu sprawach rozpatrywanych przez Komisje opinie biegłych okazują się niezbędne, bo jeśli w składzie komisji jest ginekolog, a sprawa dotyczy kwestii ortopedycznych, to ginekolog nie powinien oceniać poprawności działania ortopedy, czyż nie?

Wojewódzka Komisja ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych – orzeczenie

Po rozpatrzeniu sprawy, Komisja wydaje orzeczenie. Albo o zaistnieniu zdarzenia medycznego albo o jego braku. To zależy komu Komisja przyzna rację. Pacjentowi czy szpitalowi.

Niezwykle istotne z punktu widzenia pacjenta, jest to, że Komisja nie decyduje o tym ile będzie wynosiło odszkodowanie i zadośćuczynienie dla pacjenta. Jeśli Komisja uzna, że do zdarzenia medycznego doszło, wtedy szpital lub jego ubezpieczyciel proponują konkretną kwotę świadczenia. Maksymalne kwoty z ustawy o prawach pacjenta to:

  • 100 000 zł w przypadku zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta;
  • 300 000 zł w przypadku śmierci pacjenta.

Naszym zdaniem kwota 100.000 zł jest rażąco niska, np. gdy w grę wchodzi rozstrój zdrowia dziecka, które w wyniku nieprawidłowego leczenia w szpitalu zostało ciężko poszkodowane, niedotlenione i będzie potrzebowało opieki na całe życie. Po większe kwoty można, a nawet trzeba iść do sądu. Jeśli postępowanie przed Komisją zakończy się dla pacjenta negatywnie – nie zamyka mu to drogi do dochodzenia roszczeń przed sądem cywilnym. Postępowanie przed Komisją i przed sądem może znacznie różnić się możliwym zakresem sprawy. O ile przed Komisją pacjent może żądać jedynie ustalenia istnienia zdarzenia medycznego i za to odszkodowania i zadoścuczynienia, to przed sądem może domagać się również renty oraz np. świadczeń z tytułu naruszenia praw pacjenta. W tym artykule pisaliśmy również jakimi sprawami nie zajmuje się Komisja.

Wojewódzka Komisja ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych – czy można odwołać się od orzeczenia Komisji?

Od decyzji wydanych przez Komisje nie przysługuje odwołanie. Strony mogą jednak złożyć tzw. wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Musi on być odpowiednio uzasadniony i złożony w terminie 14 dni od otrzymania treści orzeczenia z uzasadnieniem.

Po wniesieniu takiego wniosku, Komisja przyjrzy się sprawie raz jeszcze – tym razem jednak w innym składzie. Ma na to 30 dni, jednak ponownie jest to termin wyłącznie o charakterze instrukcyjnym. Może więc zostać przekroczony. Zazwyczaj, w trakcie ponownego rozpatrywania sprawy, Komisja nie powtarza postępowania dowodowego. Może jednak uzupełnić je, np. o opinię biegłego. Zwykle w to właśnie w takich sytuacjach nie udaje się dochować terminu. Po zakończeniu ponownego rozpatrywania sprawy, Komisja znów wyda orzeczenie o zaistnieniu lub braku zdarzenia medycznego.

Jako profesjonalni pełnomocnicy, zwykle doradzamy naszym Klientom, aby w treści wniosku o ponownego rozpatrzenie sprawy, zawarli konkretne zarzuty wobec wydanego orzeczenia, np. nierozpatrzenie wszystkich zebranych dowodów. Znacznie zwiększa to skuteczność wniosku.

Postępowanie przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych – warto skorzystać z profesjonalnej pomocy

Postępowanie przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych miało być z założenia, mniej skomplikowane i krótsze niż przed sądem cywilnym. Nie oznacza to jednak, że dla niedoświadczonego pacjenta jest to postępowanie proste i nieobarczone żadnym ryzykiem. Jeśli podejrzewasz, że w Twojej sprawie postępowanie lekarzy było nieprawidłowe i rozważasz dochodzenie roszczeń przed Komisją, skontaktuj się z nami. Wspólnie zastanowimy się czy jest to dla Ciebie najlepsza droga i co możemy wspólnie zrobić, aby Ci pomóc.

1 komentarz do wpisu “Postępowanie przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych”

  1. Szpitale nie chcą wypłacać odszkodowań, bo za nie wypłacanie mają pieniądze z PZU za brak szkody.Ponieważ szpitale ubezpieczają się na np 26 000 000 zł prowizję otrzymuje szpital za brak wypadków i brak szkód.Tylko.o tym się nie mówi.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Przyjaciele kancelarii