blog błąd lekarza tło
 

Odszkodowanie za błędną diagnozę – co warto wiedzieć

26 Cze 2019 | Kancelaria | Bez kategorii

Odszkodowanie za błędną diagnozę to jedno z częstszych roszczeń pacjentów. Na błędną diagnozę lekarską może mieć wpływ wiele czynników. Może ona wynikać m.in. z nieodpowiedniej interpretacji wyników badań. Jej przyczyny mogą jednak sięgać głębiej – błędna diagnoza może być pokłosiem niewystarczającej wiedzy i nieprzygotowania lekarza. Niezależnie jednak od tego z jakiego powodu doszło do postawienia błędnej diagnozy, negatywne konsekwencje ponosi pacjent. Często są to konsekwencje bardzo poważne, mające wpływ na resztę życia pacjenta i jego rodziny. Pacjent, u którego w błędny sposób zdiagnozowano chorobę ma prawo domagać się odszkodowania i zadośćuczynienia za doznane wskutek błędnej diagnozy krzywdy.

Błędna diagnoza – kiedy mówimy o błędnej diagnozie?

O tym, czym właściwie jest błędna diagnoza, wskutek której można ubiegać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie mówi art. 67a ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta. Przede wszystkim, jest to diagnoza sprzeczna z aktualną wiedzą medyczną. Powoduje ona niewłaściwe leczenie, opóźnia właściwe oraz przyczynia się do rozwoju choroby. Jeśli pacjent chciałby ubiegać się o odszkodowanie i zadośćuczynienie, najpierw powinien upewnić się czy w jego przypadku mamy w ogóle do czynienia z błędną diagnozą. W trakcie walki o odszkodowanie konieczne będzie również wykazanie, że błędna diagnoza miała wpływ na podjęcie niewłaściwego leczenia lub opóźniła właściwe oraz przyczyniła się do rozwoju choroby. Na szczęście pacjent nie musi udowadniać tego samodzielnie. W wykazaniu, że w konkretnym przypadku doszło do błędnej diagnozy oraz w skompletowaniu materiału dowodowego, pomóc może wyspecjalizowana kancelaria prawna.

Błędna diagnoza – rodzaje błędów

O błędzie diagnostycznym mówimy, gdy lekarz narusza obowiązujące go reguły wiedzy i praktyki medycznej, a tym samym w błędny sposób rozpoznaje stan zdrowia pacjenta. Rozpoznanie stanu zdrowia pacjenta to natomiast m.in. stwierdzenie choroby, ustalenie przyczyny jej wystąpienia oraz przebiegu. Rozpoznanie jest pierwszym, ale bardzo istotnym etapem leczenia i jeśli już w tym momencie lekarz popełni błąd, całość leczenia może okazać się nieefektywna, a nawet szkodliwa.

Zasadniczo, rodzaje błędów w diagnozie są dwa:

  • Błąd pozytywny
  • Błąd negatywny

Błąd pozytywny występuje, gdy lekarz błędnie ustali, że pacjent cierpi na daną chorobę, choć w rzeczywistości jest on zdrowy. Samo zdiagnozowanie u zdrowego pacjenta konkretnej jednostki chorobowej nie uzasadnia jeszcze odpowiedzialności lekarza. Jeśli jednak wskutek błędnej diagnozy dojdzie do rozpoczęcia działań terapeutycznych, które okażą się szkodliwe dla zdrowego pacjenta, lekarza można pociągnąć do odpowiedzialności za wykonanie oczywiście zbędnego zabiegu.

Błąd negatywny jest oczywiście przeciwieństwem błędu pozytywnego – występuje, gdy lekarz stwierdzi, że pacjent jest zdrowy, choć w rzeczywistości cierpi na jakieś schorzenie. Z błędem negatywnym mamy również do czynienia, gdy lekarz rozpozna chorobę inną niż rzeczywiście występującą u danego pacjenta. Błąd negatywny występuje w praktyce znacznie częściej niż błąd pozytywny.

Błędna diagnoza – w jaki sposób do niej dochodzi?

Do błędu w diagnozie może dojść na dwa zasadnicze sposoby.

  • Wskutek braku informacji koniecznych do ustalenia faktycznego stanu zdrowia pacjenta.
  • Wskutek niezgodnej z zasadami logiki interpretacji informacji o stanie zdrowia pacjenta.

Do błędów diagnostycznych dochodzi najczęściej na skutek niezbadania pacjenta, lub też przeprowadzenia badania w niedokładny, jedynie pobieżny sposób. Równie często błędne diagnozy stawiane są na skutek nieprzeprowadzenia specjalistycznych badań, gdy ich konieczność wynika z określonych w medycynie zasad prawidłowego postępowania. Do błędnej diagnozy dochodzi również często wskutek pominięcia przy diagnozowaniu wywiadu z pacjentem lub błędnej interpretacji wyników.

Tytułem przykładu błędnej diagnozy wskazać można kilka orzeczeń. Jednym z nich jest wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 1972 r. (sygn. akt II CR 609/7). W wyroku tym Sąd Najwyższy stwierdził, że rozpoznanie u pacjenta gruźlicy zamiast choroby gośćcowej stanowiło błąd diagnostyczny. Wadliwe rozpoznanie choroby zaskutkowało wyborem nieprawidłowej metody leczenia. Pacjent niepotrzebnie poddał się uciążliwej kuracji przeciwgruźliczej, wskutek czego utracił zdrowie i zdolność do pracy.

Innym przykładem jest orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 20 marca 2002 r. ( sygn. akt.V CKN 909/00). W wyroku tym Sąd Najwyższy za błąd diagnostyczny uznał potwierdzenie nieistniejącej ciąży wyłącznie na podstawie badania USG. W sprawie tej, udzielenie przez lekarzy wskutek błędów diagnostycznych informacji o stanie zdrowia pacjentki i podjęcie w związku z tym terapii, doprowadziło do cierpień psychicznych i rozchwiania emocjonalnego. Powódce przyznano zadośćuczynienie pieniężne za doznaną krzywdę.

Błędna diagnoza, a obowiązek zbadania pacjenta

Zasadniczo lekarz ma obowiązek osobistego zbadania pacjenta. Wynika to z Kodeksu Etyki Lekarskiej, jak również ze względów praktycznych. Ciężko wyobrazić sobie prawidłowe zdiagnozowanie choroby bez uprzednich badań. Jeśli lekarz pominie ten ważny krok i nie zbada pacjenta, zaistnieją podstawy do stwierdzenia, że lekarz popełnił błąd w diagnozowaniu.

Istnieją jednak również sytuacje, w których lekarz może zaniechać badań. W szczególności będą to przypadki bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia pacjenta, gdy dostęp do niego jest niemożliwy. Kolejnym wyjątkiem jest też tzw. konsultacja na odległość. Art. 9 Kodeksu Etyki Lekarskiej stanowi, że „Lekarz może podejmować leczenie jedynie po uprzednim zbadaniu pacjenta. Wyjątki stanowią nagłe sytuacje, gdy doraźna pomoc lekarska w formie porady może być udzielona wyłącznie na odległość”.

Odszkodowanie za błędną diagnozę – kogo pozwać i ile można uzyskać?

W sytuacji zaistnienia błędu medycznego, w tym błędu w diagnozowaniu, możemy pozwać szpital i ubezpieczyciela. W niektórych przypadkach pozwać można również lekarza. Zależy to od formy jego zatrudnienia.

Pozwanie kilku podmiotów pozwala na zaspokojenie roszczenia od każdego z nich, zgodnie z wyborem powoda. Wytoczenie powództwa przeciwko kilku podmiotom zwiększa szanse na wypłacenie należnego pacjentowi odszkodowania i zadośćuczynienia. Ostatecznie jednak decyzję o tym, kogo należy w konkretnej sprawie pozwać warto podjąć po uprzedniej konsultacji z prawnikiem.

Zasadniczo termin przedawnienia roszczenia z tytułu błędnej diagnozy to 3 lata od dnia, w którym pacjent dowiedział się o szkodzie i osobie obowiązanej do jej naprawienia. Nie da się ze stuprocentową pewnością przewidzieć wysokości odszkodowania. W polskim prawie nie istnieje tabela odszkodowań, zgodnie z którą sąd przyznaje odszkodowanie lub zadośćuczynienie. Wszystko zależy od okoliczności konkretnego przypadku, stopnia pokrzywdzenia pacjenta i wpływu błędnej diagnozy na jego dalsze życie.

Błędna diagnoza może wpłynąć na całość dalszego leczenia

Postawienie prawidłowej diagnozy to dla pacjenta pierwszy krok do odzyskania zdrowia. Jeśli lekarz zawiedzie już na tym etapie, proces powrotu do zdrowia pacjenta znacznie się przedłuży lub stanie się niemożliwy. Postawienie prawidłowej diagnozy wymaga od lekarza staranności oraz odpowiedniej wiedzy medycznej. Niestety, błędy diagnostyczne w praktyce zdarzają się stosunkowo często. Warto zatem mieć świadomość, że postawienie przez lekarza błędnej diagnozy uzasadnia roszczenie o odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o