blog błąd lekarza tło
 

SEPSA – Odszkodowanie za śmierć w wyniku sepsy

07 Lis 2019 | Kancelaria | Pozew przeciwko szpitalowi

Odszkodowanie za śmierć na skutek sepsy (posocznicy) to niestety temat wciąż aktualny. Mimo rozwoju medycyny i zapewnień, że nie jest ona już wyrokiem, nadal zdarzają się zgony z jej powodu. Mechanizm sepsy jest skomplikowany i zachodzi zarówno na poziomie komórkowym jak i tkankowym, a rodzina zmarłych zwykle nie może zrobić nic, aby zapobiec śmierci ukochanej osoby. Jeśli najbliżsi zmarłego mają podejrzenia, że stało się tak na skutek błędów lub zaniechań personelu medycznego, warto rozważyć ubieganie się o odszkodowanie. 

Sepsa – dlaczego jest taka groźna?

Sepsa nie jest samodzielną, wyodrębnioną jednostką chorobową. Jest ona określona raczej jako reakcja organizmu na zakażenie, a konkretniej „dysfunkcja narządowa powodowana zaburzoną regulacją odpowiedzi ustroju na zakażenie”. Problem sepsy nadal jest poważny. Statystyki wskazują, że w Unii Europejskiej z powodu sepsy rocznie umiera ponad 140 000 chorych. Sepsa bezpośrednio zagraża życiu, ponieważ w konsekwencji zakażenia dochodzi do niewydolności m.in. nerek, wątroby, serca i płuc, czyli kluczowych dla człowieka organów. 

Środowiskiem szczególnie sprzyjającym rozwojowi sepsy jest oddział intensywnej terapii. Jest tak ze względu m.in. na to, że przebywa tam wiele ciężko chorych osób, a przeprowadzane w tym miejscu procedury medyczne są wyjątkowo skomplikowane. Poza tym, środowisko szpitalne, również poza OIOM-em, sprzyja rozwojowi groźnych bakterii i zakażeń. Przyczynia się do tego również brak zachowywania podstawowych zasad higieny przez personel medyczny. 

Do rozwoju sepsy może dojść także poza szpitalem. W grupie szczególnego ryzyka znajdują się osoby młode – dzieci i młodzież, szczególnie te przebywające w dużych skupiskach, jak np. żłobki, przedszkola itp. Narażone są także osoby starsze i osłabione, przebywające np. w koszarach czy więzieniach.  

Całkowite wyeliminowanie sepsy nie jest niestety na tę chwilę możliwe. Do ograniczenia zachorowań z pewnością przyczyniłoby się jednak wprowadzenie bardziej restrykcyjnej kontroli zakażeń szpitalnych, dokładniejsze przestrzeganie przez personel szpitala procedur medycznych i zasad higieny oraz bardziej szczegółowa diagnostyka laboratoryjna.

Jak uzyskać odszkodowanie za śmierć na skutek sepsy?

Jeśli pacjent zmarł na skutek sepsy, o odszkodowanie mogą ubiegać się jego najbliżsi – małżonek, dzieci, a także rodzeństwo czy rodzice. Dróg do uzyskania odszkodowania, zadośćuczynienia, a także innych świadczeń, np. renty, jest zasadniczo kilka. „Najpowszechniejszą” jest wszczęcie postępowania przed sądem cywilnym. W niektórych sytuacjach rozsądne będzie także wszczęcie postępowania karnego przeciwko lekarzowi, który dopuścił się błędu, na skutek którego u pacjenta rozwinęła się sepsa. Rozważać można także zawarcie ugody ze szpitalem lub wszczęcie szybszego i uproszczonego w stosunku do sprawy sądowej postępowania przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych

Aby jednak w ogóle mówić o możliwości dochodzenia przez rodzinę odszkodowania z tytułu śmierci pacjenta na skutek sepsy, należy upewnić się czy w sprawie w ogóle doszło do tzw. błędu w sztuce lekarskiej. Nie istnieje ustawowa, odpowiednia w każdym przypadku definicja tego błędu. Z tego względu niedoświadczona rodzina zmarłego może mieć problemy z określeniem czy w ogóle można rozważać wystąpienie nieprawidłowości. Rozpoczęcie procesu walki o odszkodowanie z tytułu śmierci pacjenta w konsekwencji sepsy, najbezpieczniej więc jest rozpocząć od konsultacji z prawnikiem. Pomoże on odpowiednio nazwać postępowanie personelu medycznego, wskaże właściwą drogą dochodzenia roszczeń (sąd/Komisja/ugoda) oraz przeprowadzi rodzinę przez całość postępowania. Konsultacja ze specjalistą jest tak naprawdę punktem wyjścia, a pomoc prawnika znacznie zwiększa szanse najbliższych zmarłego na sukces. Z naszej praktyki wynika, że szpitale i lekarze praktycznie zawsze reprezentowani są przez profesjonalne kancelarie, a zatem nie warto obniżać swoich szans już na starcie. 

100 000 zł za śmierć na skutek sepsy dla córki zmarłej pacjentki

Pacjenci często pytają nas ile wynosi odszkodowanie (a w sprawach na tle śmierci pacjenta – zwykle zadośćuczynienie) w sprawach o błąd medyczny. Niestety, nie możemy odpowiedzieć na to pytanie jednoznacznie. Wszystko zależy od okoliczności sprawy. Sąd, ustalając wysokość należnego rodzinie zadośćuczynienia bierze pod uwagę wiele czynników, m.in. stopień i natężenie cierpień psychicznych oraz wpływ śmierci pacjenta na dalsze życie rodziny. Są to czynniki, które ciężko obiektywnie „zmierzyć”, stąd nawet w pozornie podobnych sprawach, ocena sądu może być inna. Zazwyczaj w przypadkach, w których do śmierci pacjenta dochodzi w konsekwencji nieprawidłowego postępowania personelu medycznego, rodzina zmarłego może liczyć na zadośćuczynienie w wysokości kilkudziesięciu-kilkuset tysięcy złotych. 

Dla przykładu, Sąd Okręgowy w Elblągu, w wyroku z dnia 30 listopada 2018 r. (sygn. akt I C 354/16,) przyznał córce pacjentki, która zmarła z powodu sepsy 100 000 złotych zadośćuczynienia. U zmarłej pacjentki sepsa rozwinęła się na skutek zakażenia, które wdało się podczas zabiegu endoprotezoplastyki (zabiegu chirurgicznego, polegającego na wycięciu chorego segmentu organizmu, np. stawu i wszczepieniu sztucznego elementu). 

W trakcie procesu córka pacjentki udowodniła, że podczas pobytu matki w szpitalu istniał tam stan zagrożenia zdrowia pacjentów i personelu, a szpital nie podjął odpowiednich działań celem jego wyeliminowania. Dowodziła także, że istniała możliwość rozprzestrzeniania się biologicznych czynników chorobotwórczych i tym samym – zakażeń. Sąd uznał winę organizacyjną szpitala w tym zakresie i przyznał rację córce zmarłej kobiety. Orzekł także, że biorąc pod uwagę tak poważne zagrożenie, pozwanemu szpitalowi nie udało się udowodnić, że w przypadku zmarłej w sposób prawidłowy wdrożono antybiotykoterapię. Biegli uznali również, że zmarła pacjentka z powodu swojej otyłości, cukrzycy i przyjmowanych od lat lekarstw znajdowała się w grupie specjalnego ryzyka i była znacznie bardziej podatna na zakażenia. 

W sprawie istotny był także wątek zgody zmarłej na zabieg. Jej córka zeznała, że gdyby pacjentka od początku miała świadomość, że zabieg może zakończyć się poważnymi powikłaniami lub nawet prowadzić do śmierci (jako, że znajdowała się w grupie pacjentów szczególnie podatnych na zakażenia), to nie wyraziłaby zgody na operację. Tymczasem, z treści zgody, której udzieliła pacjentka nie wynikało w żaden sposób, że godziła się ona na zabieg tzw. podwyższonego ryzyka. 

Śmierć osoby bliskiej z powodu sepsy – co zrobić?

Jeśli osoba Ci bliska – mąż, żona, brat, siostra czy dziecko poniosło śmierć z powodu sepsy i podejrzewasz, że w przypadku prawidłowego postępowania personelu medycznego, śmierci tej można było uniknąć, skontaktuj się z nami. Warto, aby rodzina zmarłego już od początku wiedziała na czym stoi – wiedziała czy można rozważać błąd w sztuce lekarskiej czy też nie. 

Naszym Klientom pomagamy na każdym z etapów sprawy, od samego początku aż do całkowitego zakończenia postępowania. Z rodzinami, które na skutek błędów lekarzy straciły swoich bliskich pracujemy od lat i doskonale rozumiemy ból, z którym się mierzą. Przejmujemy więc wszelkie formalności dbamy, aby całość postępowania była dla rodziny jak najmniej uciążliwa. Warto zawalczyć o sprawiedliwość i tym samym postarać się, aby w szpitalu, w którym doszło do błędu, nie skrzywdzono już więcej żadnego pacjenta. Zapraszamy do kontaktu. 

Joanna Lazer, adwokat

Małgorzata Hudziak, radca prawny

Kancelaria Lazer&Hudziak, Plac Konstytucji 5/19 00-657 Warszawa 

Nr telefonu 604432333, 530291291, 536 007 001

Mail: kancelaria@lazer-hudziak.pl

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o